Falenica ciąg dalszy
Kontynuuję przygotowania do sezonu, czyli orki część dalsza. Atmosfera w głowie: fatalna. Gdy nie idzie i nie ma formy, a dodatkowo przeszkadza kontuzja, trening jest mordęgą. Ale ja wciąż liczę na przełamanie.
Zapraszam również na mój profil Facebook
Kontynuuję przygotowania do sezonu, czyli orki część dalsza. Atmosfera w głowie: fatalna. Gdy nie idzie i nie ma formy, a dodatkowo przeszkadza kontuzja, trening jest mordęgą. Ale ja wciąż liczę na przełamanie.
Artroskopia, jak każdy zabieg operacyjny, to bardzo duże wydarzenie w życiu pacjenta. Bardzo dużo rozmawiam z pacjentami i wyjaśniam im wszystkie szczegóły. Niemniej jedynak, już dzień po zabiegu sytuacja jest zgoła inna, pojawia się wiele pytań i wątpliwości.
Wraz z nadejściem Nowego Roku, rozpocząłem już 11 sezon mojego biegania. Tradycyjnie, od 3 lat, na początku stycznia startuję w cyklu biegów górskich w Falenicy. Z roku na rok impreza ta cieszy się coraz większą popularnością. W tym roku zapisy zostały zamknięte się w ciągu 3 godzin!
Łąkotka to dla pacjenta bardzo tajemnicza struktura. Pacjenci bardzo różnie ją sobie wyobrażają, wobec czego jestem zobowiązany do wyjaśnienia kilku kwestii.
Powoli kończy się sezon biegowy 2017 – swoją drogą bardzo dla mnie udany. Mam na swoim koncie ponad 10 lat biegania, ale to w 2017 roku uzyskałem biegowe rekordy na wszystkich dystansach.
U pacjentów zgłaszający się z kontuzją i bólem często obserwuję konsternację i zdziwienie na ich twarzach, gdy usłyszą diagnozę: stan zapalny. Czy w tej sytuacji potrzebny jest antybiotyk?
Jak już pisałem w artykule na temat choroby zwyrodnieniowej, niestety nie znamy leczenia przyczynowego tej choroby. Nie możemy jej całkowicie wyleczyć, ale możemy się całkiem skutecznie wspomóc.
Często zgłaszają się do mnie pacjenci z bólem stawu po przeciążeniu, ale bez urazu. Wielkie zdziwienie napotyka moich pacjentów, gdy padają słowa „choroba zwyrodnieniowa”. Pojawiają się myśli: „Jak to, ja? W moim wieku?”
W ostatnią niedzielę września odbył się 39. Maraton Warszawski. Był to mój już dziesiąty Maraton Warszawski, ale pierwszy raz w deszczu.
Zapalenie ścięgien gęsiej stopki (łac. pes anserinus) to dość częsta kontuzja osób biegających.
Wielkimi krokami zbliża się drugi start sezonu, to znaczy – Maraton Warszawski. Kiedyś uważałem, że wrzesień to w całym sezonie najlepszy moment na start w maratonie. Przecież w wakacje to czas kiedy można potrenować. Tak jednak było kiedyś.
Bardzo często pacjenci, przychodząc do lekarza, bardzo rożnie i ciekawie opisują swoje problemy, używając wielu terminów i określeń, niekoniecznie orientując się w ich różnicach.